„Pojedynek” Łukasza Palkowskiego w kinach od 27 lutego. W wybitnego pianistę Karola Grabowskiego wcielił się Jakub Gierszał. Przypominamy 4 najciekawsze role w dorobku aktora
To kolejna wybitna kreacja w dorobku 37-letniego aktora i film w stylu najlepszych thrillerów, w którym będziemy mieli okazję zobaczyć, m.in.: Aidana Gillena, Bogusława Lindę, Julię Pietruchę, Wojciecha Mecwaldowskiego, Annę Próchniak, Mateusza Kościukiewicza, Antoniego Pawlickiego, Paula Freemana i Tomasza Kota.
– Zrozumiałem, że mamy możliwość stworzyć postać daleką od pomnikowych bohaterów. Karol Grabowski to człowiek wyrwany ze swojej codzienności. Ma w sobie dużo przekory. Nie zgrywa bohatera, bo wie, że w ten sposób nie osiągnie tego, na czym najbardziej mu zależy: chce przetrwać i wrócić do rodziny. Sprawia wrażenie, że wszystko, co się dookoła dzieje, go nie obchodzi. Zyskuje w ten sposób siłę, której tak mu teraz potrzeba. Ale gdzieś pod spodem ukrywa prawdziwą twarz. Jest przecież muzykiem, wybitnym pianistą. To wymaga wyjątkowej wrażliwości, otwartości na świat i jego piękno – mówi Jakub Gierszał.
O czym opowiada „Pojedynek”?
Akcja „Pojedynku” rozgrywa się w 1939 roku. Świat pogrąża się w chaosie. Tysiące wybitnych Polaków trafiają do rosyjskiej niewoli, gdzie poddawani są indoktrynacji będącej częścią wielkiego planu. Ambitny agent wroga stawia sobie za punkt honoru złamanie oporu jednego z nich. To młody pianista światowej sławy, cieszący się szacunkiem współosadzonych. Jego kapitulacja może skutkować przejściem wielu innych na stronę przeciwnika.
Czy młody oficer, kochający ojciec i mąż, jest w stanie wygrać pojedynek z agentem, za którym stoi potęga i perfidia rosyjskiego systemu? Rozpoczyna się podstępna gra, pełna manipulacji, gróźb i obietnic. Niektórzy więźniowie liczą, że powrót do domu jest blisko. Inni planują śmiertelnie niebezpieczną ucieczkę, bo nie wierzą w łaskę wroga. Nie są jednak świadomi, że czasu jest coraz mniej, a oprawca może wykonać swój ruch w każdej chwili.
A teraz – przy okazji – przypominamy cztery wcześniejsze filmy w bogatym dorobku aktora, które przyniosły Jakubowi Gierszałowi ogromną popularność i uznanie dziennikarzy i krytyków.
W pierwszej kolejności zajmijmy się produkcją, którą mieliśmy okazję oglądać w kinach w 2024 roku.
1. „Biała odwaga”
Akcja filmu, który wyreżyserował Marcin Koszałka, dzieje się pod koniec lat30.na Podhalu. Utalentowany taternik, potomek znakomitego góralskiego rodu Jędrek Zawrat (Filip Pławiak) lubi życie na krawędzi. Gdy się wspina, wybiera najtrudniejsze drogi, gdy kocha gotów jest poświęcić wszystko. Jego wybranką jest piękna Bronka Skorus (Sndra Drzymalska). Jednak na skutek rodzinnej decyzji ręka dziewczyny zostaje oddana starszemu z braci Zawratów, statecznemu i poważnemu Maćkowi (Julian Świeżewski).
Dumny Jędrek porzuca rodzinne strony, by szukać zapomnienia wśród krakowskiej bohemy. Na swojej drodze spotyka niemieckiego naukowca i alpinistę Wolframa (w tej roli Jakub Gierszał), który głosi teorię, w myśl której Górale pochodzą od starogermańskiego plemienia Pragotów. Gdy wybucha wojna, Niemcy oferują mieszkańcom Podhala współpracę. Maciej Zawrat wspierany przez wiele wybitnych rodów, zdecydowanie odrzuca tę propozycję.
Jednak przekonany przez Wolframa Jędrek, mając nadzieję na odzyskanie ukochanej i ocalenie swojej społeczności przed wojenną zagładą, podejmuje współpracę. Jędrek i Maciej uwikłani w historię, zmuszeni do najtrudniejszych wyborów, kochający tę samą kobietę, staną po przeciwnych stronach sporu, który zdecyduje nie tylko o ich osobistych losach, ale o przyszłości całego regionu.
– „Biała odwaga” porusza drażliwe, wyparte społecznie tematy. Jedną z naszych głównych motywacji, by się za niego zabrać, był fakt, że takiej historii w polskim kinie nigdy nie było. Rzadko zdarza się, nam filmowcom, wpaść na taki diament – obszar przez nikogo nietknięty. Musielibyśmy być szaleni, żeby się za niego nie zabrać – twierdził współscenarzysta „Białej odwagi” Łukasz M. Maciejewski.
Marcin Koszałka dodał:– Chcieliśmy zrobić film, który jest rodzajem mostu, a nie tamą czy murem. I to nam się udało. Dlatego dziś chyba nikt nie miałby czelności nazwać górala – nie Polakiem (…) A „Biała odwaga” dla mnie to od początku miało być połączenie trudnej historii mającej korzenie w czasie drugiej wojny światowej, z wątkiem miłosnym i wspinaczką górską. I myślę, że to wszystko udało nam się zawrzeć i uwzględnić w tej produkcji.
Kolejną na naszej liście umieściliśmy film z 2017 roku.
2. „Najlepszy”
Głównym bohaterem filmu jest Jerzy Górski (Jakub Gierszał), który zachwycił świat, a który u nas, do dziś, pozostaje osobą praktycznie nieznaną.
To fascynująca, pełna morderczego wysiłku, spektakularnych upadków i niezwykłej siły, historia inspirowana życiem Jerzego Górskiego, który ukończył bieg śmierci oraz ustanowił rekord świata w triathlonowych mistrzostwach świata, zdobywając tytuł mistrza na dystansie Double Ironman z czasem 24h:47min:46sek.
Ten rekord nie byłby jednak możliwy, gdyby w jego życiu nie pojawiły się dwie kobiety. Jedną stracił. Druga stała się inspiracją, aby zawalczył o swoje życie.
– Ta rola była dla mnie szczególnie wymagającą fizycznie i psychicznie. Przygotowania obejmowały m.in. naukę pływania, jazdę na rowerze i bieganie (…) Chciałbym, żeby historia była dla widzów inspiracją do walki, bo każdy ma w życiu swoją osobistą walkę do stoczenia – podsumował w jednym z wywiadów swój udział w produkcji.
Gierszał musiał przejść intensywny trening fizyczny, aby wiarygodnie przedstawić przemianę bohatera od skrajnego wycieńczenia narkotykami do formy triathlonisty. Za tę rolę otrzymał nominację do Polskiej Nagrody Filmowej w kategorii „Najlepsza główna rola męska”.
Kolejna to produkcja jest z 2011 roku, którą wyreżyserował Jan Komasa, twórca, m.in. „Rocznicy” (2025 r.).
3. „Sala samobójców”
Bohaterem filmu jest Dominik Santorski (Jakub Gierszał). To zwyczajny chłopak. Ma wielu znajomych, najładniejszą dziewczynę w szkole, bogatych rodziców, pieniądze na ciuchy, gadżety, imprezy i pewnego dnia jeden pocałunek zmienia wszystko.
„Ona" zaczepia go w sieci. Jest intrygująca, niebezpieczna, przebiegła. Wprowadza go do „Sali samobójców", miejsca, z którego nie ma ucieczki. Dominik, w pułapce własnych uczuć, wplątany w śmiertelną intrygę, straci to, co w życiu najcenniejsze.
– Dominik to postać bardzo złożona. Ani dobra, ani zła, płynna, skomplikowana. Próbując go zrozumieć, otaczałem się rzeczami, których on miał używać w filmie. Dużo czytałem o depresji i zdałem sobie sprawę z tego, że opowiadamy o poważnym problemie, który jest trochę tabu, o którym nie mówi się otwarcie. Znalazłem w internecie mnóstwo wierszy, listów, filmów ludzi, którzy przyznają się do tego, że nie chcą żyć, mając nadzieję, że ktoś ich znajdzie i im pomoże. Zagłębiałem się w mangę, sztukę japońską, jednocześnie uduchowioną i pełną przemocy, zawieszoną pomiędzy życiem i śmiercią… Spotykałem się z maturzystami – przyznał odtwórca głównej roli w rozmowie z dziennikarzem Onet Film.
Wcielenie się w postać Dominika przyniosło Gierszałowi ogromne uznanie, a także nagrodę Złotej Kaczki oraz status jednego z najbardziej obiecujących młodych aktorów.
Na zakończenie zaprezentujemy jego debiutancki film z 2009 roku, który dał mu ogromna rozpoznawalność i uznanie. To było prawdziwe „wejście smoka” w świat filmu.
4. „Wszystko co kocham”
Akcja filmu zrealizowanego przez Jacka Borcucha rozgrywa się na wiosnę 1981 roku w Polsce. W nadmorskim miasteczku 18-letni Janek (Mateusz Kościukiewicz), syn oficera marynarki wojennej, zakłada razem ze swoim kumplem Kazikiem (w tej roli Jakub Gierszał) zespół punkrockowy, by głośno krzyczeć o rzeczach dla niego najważniejszych.
Jego życie wypełnia muzyka i pierwsza wielka miłość – Basia (Olga Frycz), nic jednak nie jest trwałe. „Solidarność" walczy o wolność i demokrację, w kraju narasta napięcie. Komuniści potajemnie szykują stan wojenny. Bunt młodości w czasie politycznej zawieruchy może stać się zarzewiem tragedii.
Gwałtowny konflikt z komisarzem stanu wojennego i śmierć bliskiej osoby zmienią w świecie Janka wszystko…